Programowalne agregaty prądotwórcze

Przerwy w dostawie prądu były uciążliwe niemal dla każdego, szczególnie w prywatnych domach, aczkolwiek były one możliwe do obejścia, a przynajmniej do zminimalizowania dyskomfortu płynącego z braku prądu. Inaczej jednak było w naszym przypadku, gdyż szpital wymagał ciągłego zasilania, posiadając na stanie wiele maszyn, które utrzymywały pacjentów przy życiu lub monitorowały ich zdrowie. Każdy, nawet chwilowy brak w dostawie prądu mógł mieć katastrofalne skutki.

Automatyczne stacjonarne agregaty prądotwórcze

Agregaty stacjonarneJak większość obiektów, uzależnionych od dostawy prądu, nasz szpital był wyposażony w awaryjne agregaty prądotwórcze, uruchamiane podczas braku zewnętrznego zasilania. Nasze agregaty stacjonarne jednak różniły się znacznie od zwyczajnych urządzeń, używanych w prywatnych domach czy nawet w budynkach firmowych. Przede wszystkim, najbardziej widoczną różnicą była ich moc. Jeden agregat musiał zasilić nieraz całe jedno skrzydło budynku, nierzadko pobierające tyle prądu co niewielkie osiedle. Przy tak dużym zużyciu, więc, agregaty musiały mieć ogromną moc, co wiązało się jednak z odpowiednio dużym zużyciem paliwa, ale także gabarytami. Jeden agregat zajmował trzecią część dużego pokoju, nie licząc oczywiście okablowania. Jednak nawet tak wydajne urządzenia nie mogłyby być zbyt dużą pomocą, gdyby za każdym razem należało włączać je ręcznie, gdyż sprawdzałyby się one tylko wtedy, gdy przerwa w dostawie prądu byłaby zapowiedziana wcześniej, a nie spowodowana choćby jakąś niespodziewaną awarią. Dlatego też, nasze agregaty posiadały czujniki napięcia, podłączone do głównych linii energetycznych. W razie wykrycia spadku, tudzież braku, napięcia, programator automatycznie uruchamiał urządzenia, zapewniając natychmiastowe zasilanie często bez żadnego odczuwalnego spadku lub braku mocy. Było to niezwykle ważne, gdyż posiadaliśmy wiele delikatnych urządzeń pomiarowych, mogących ulec awarii podczas skoków napięcia, jak również urządzeń podtrzymujących życie, które musiały być stale zasilone, bez absolutnie żadnej przerwy.

Zrozumiałym było, że agregaty o tak dużej mocy będą pobierać odpowiednio duże ilości paliwa, aczkolwiek w tym wypadku nie było żadnego miejsca na oszczędności, gdy w grę wchodziło ludzkie życie lub zdrowie. Na szczęście, nie mieliśmy wielu okazji by konieczne było ich użycie, aczkolwiek przy tych kilku sytuacjach, gdy agregaty musiały zostać uruchomione, sprawdziły się one świetnie, dostarczając wystarczająco energii by zasilić cały szpital przez wiele godzin.